in

18-LETNI MARCIN KOWALCZYK BYŁ UZALEŻNIONY OD MARIHUANY.

Marcin Kowalczyk był pilnym uczniem i osobą raczej zamkniętą w sobie. Chodził do technikum gdzie kształcił się na informatyka. W jego życiu nie było żadnych problemów. Jednak wszyscy wokół palili marihuanę. Uległ pokusie i zaciągnął się po raz pierwszy. Od tego momentu jego życie zmieniło się o 360 stopni. Zamiast do książek siadał do komputera i oglądał filmy o kosmosie….

Cały dzień powtarzał mi, że jesteśmy tylko pyłkiem we wszechświecie… Nie uczył się do sprawdzianów tak jak kiedyś. Chodził przygaszony i się nie odzywał. W szkole nie zaliczył przedmiotów i nie zdał klasy – mówi zrozpaczona matka

Uzależnienie doprowadziło go do stanu skrajności. Pewnego dnia marihuana się skończyła. Młody człowiek bez szkoły nie pracował i nie miał pieniędzy na towar. Postanowił zadzwonić więc do kolegów. Ci wiedząc, że chłopak ma tzw „ciśnienie” i zapali wszystko wykorzystali to, że miał problemy ze wzrokiem i do lufki zamiast marihuany wbili mu suchą muchę z piwnicy. Marcin nie spodziewał się głupiego żartu i z przyjemnością wciągnął dym czarny jak smoła do swoich płuc. Od razu go zamroczyło. Zbladł i zwymiotował.

Powiedział, że mocne to wasze ziółko chłopaki – relacjonuje świadek

Gdy dowiedział się co zapalił zwymiotował. Kolegów nazwał „frajerami” i postanowił zrobić detox. Dopiero tak tragiczne zdarzenie doprowadziło go do tego, że postanowił walczyć z tym strasznym i podstępnym nałogiem, który zrujnował jego życie psychiczne jak i finansowe. Młody chłopak zarzeka się, że od 4 miesiecy nie pali trawki i podjął pracę na budowie. Życzymy mu powrotu do zdrowia…

Ten post został stworzony przy użyciu naszego systemu dodawania Virali Dodaj swojego Virala!

loading...
Komentarze

Podbij Virala!

1000 points
Upvote Downvote

Total votes: 0

Upvotes: 0

Upvotes percentage: 0.000000%

Downvotes: 0

Downvotes percentage: 0.000000%

15-LATEK PRZEMYCAŁ MARIHUANĘ W BIDONIE.

Polak wymyślił nowy narkotyk! Po wciągnięciu kreski wybił głową szybę w autobusie