in

Raperzy wspominają słynną bitwę z policją. Nikt wtedy nie sprzedał!

„Jazda, ty Wilku powiemy chłopaczynom jak to wtedy było. Co Łysy dostał bęcki, poszliśmy go pomścić, a tu nas psy nawinęły” – tak brzmiało intro z kawałka Molesty

Molesta – 28.09.97No Description

28 dzień wrześniowy. Słynny Łysy to Jaźwa z Zip Składu/Fundacji. Pies strzelał chyba w niebo nie do nas, a my po leżeniu na glebie zjechaliśmy na Janowskiego. Nas skuli i wieźli akurat z Pelsonem. Świrowaliśmy idiotów, że się nie znamy, ale szybko sprawdzili że nas spisywali razem 3 razy 😀 Niby dzień jakich wiele, ale dzięki kawałkowi Molesty jednak pamiętny. To było dokładnie 20 lat temu – napisał na Instagramie Sokół stojąc na tle komisariatu przy Janowskiego w Warszawie.

Różne wersje, kopie, przetworzenia tych sytuacji słyszałem w wielu opcjach. Ludzie też przeżywają te sytuacje, które my przeżyliśmy, nie jest to niczym wyjątkowym. Natomiast my byliśmy pierwsi, żeby opisać coś takiego – wspomina Włodi w rozmowie z Mateuszem Natali.

Włodi wspomina „28.09.97” – 20 lat później (Popkiller.pl)Włodi wspomina „28.09.97” (Molesta – Skandal) – 20 lat później „Warszawski Ursynów, ta rzecz tu się dzieje…”. 28.09.1997 to data, którą znajdziemy w kalendarzu każdego fana klasyki polskiego rapu. Historia przeprawy z policją zawarta na „Skandalu” Molesty obchodzi dziś okrągłą 20 rocznicę. Z tej okazji poprosiliśmy Włodiego o krótkie wspomnienie dotyczące tego numeru.

 

Ten post został stworzony przy użyciu naszego systemu dodawania Virali Dodaj swojego Virala!

loading...
Komentarze

Podbij Virala!

1000 points
Upvote Downvote

Total votes: 0

Upvotes: 0

Upvotes percentage: 0.000000%

Downvotes: 0

Downvotes percentage: 0.000000%

Wydrukował 100 zł włożył mamie do portfela i zabrał prawdziwą. Kobiecie groziło 25 lat więzienia!

Polscy policjanci odwiedzili coffeeshopy w Holandii. Byli w prawdziwym szoku…