in

KLAWISZ PSYCHOPATA ZNĘCAŁ SIĘ NAD WIĘŹNIAMI W ŚWINOUJŚCIU! „WPADALI W KOMINIARKACH I PAŁOWALI”

Skandal w Świnoujskim areszcie śledczym! W prokuraturze toczą się postępowania wyjaśniające odnośnie Jacek D, który pobił jednego z pracowników jak i także więźnia!.

O sprawie zaczęło być głośno po tym jak jeden z pracowników zwrócił się o pomoc do Zbigniewa Stonogi. Biznesmen zweryfikował osobę piszącą i rzeczywiście byli nimi więziennicy ze Świnoujścia.

SKANDAL W AŚ ŚWINOUJŚCIE!!!

Szanowny Panie ZbigniewieW imieniu Służby Więziennej prosimy Pana o pomoc w uniemożliwieniu bezkarnego bicia osadzonych w naszym areszcie.

Tak zaczynał się mail wysłany do mnie przez zweryfikowanych Więzienników ze Świnoujścia.

Jak się okazuje w świnoujskim areszcie śledczym pracuje psychopata, który lubi wyżywać się na osadzonych.Nazywa sięMjr Jacek D.W ostatnim czasie dotkliwie pobił kolejnego osadzonego (rodzinę proszę o pilny kontakt) następnie w obecności 16 funkcjonariuszy Służby Więziennej przyznał się do tego czynu przed ppłk.Andrzejem Szczepańskim Dyrektorem Aresztu Śledczego w Świnoujściu.Panowie Jacek i Andrzej znają się doskonale, są przyjaciółmi.Funkcjonariusze AŚ traktowani są przez nich jak bydło i nikt nie ma nic do powiedzenia.W obliczu tych informacji i innych dostarczonych mi dowodów w tej sprawie mam propozycję do obu panów:

wypiery***lajcie ze służby zanim wam pozwolą odejść, bo za dwa tygodnie wywalą Was dyscyplinarnie!

Cała Polska dzwoni jutro do DO RZECZNIKA DYREKTORA GENERALNEGO SŁUŻBY WIĘZIENNEJ ELŻBIETY KRAKOWSKIEJ i pyta co dalej z w/w funkcjonariuszami 22 640 86 62 – napisał ZBIGNIEW STONOGA NA FACEBOOKU

Portal szczecin.onet.pl dotarł do byłego osadzonego, który zdradził dużo więcej szczegółów. Opowiada o pałowaniu i gazowaniu!

O naszym rozmówcy Jacek D. miał mówić, że jest „roszczeniowy”. – Wie pani dlaczego? Bo głośno mówiłem o zaszczanych materacach, które mają 20 lat. To nie są wygórowane wymagania, a zwykła godność dla człowieka nawet osadzonego – mówi. – Mam traumę i nie mogę przebywać w małych pomieszczeniach. Taką opinię wystawił też więzienny psycholog. A D. przenosił mnie nagle do takiej celi. Kiedy dostawałem ataku, do celi wpadali strażnicy w kominiarkach. Gazowali, pałowali, a później zamykali w tzw. celi zabezpieczającej. To takie pomieszczenie w pomieszczeniu. Jest cela ok. 20 metrów kwadratowych, a w środku niej mniejsze pomieszczenie, całe w deskach. Rozbierają cię do naga i zamykają. Mnie zamykali w takiej celi na trzy dni – czytamy na szczecin.onet.pl

masa

loading...
Komentarze

Podbij Virala!

1000 points
Upvote Downvote

Total votes: 0

Upvotes: 0

Upvotes percentage: 0.000000%

Downvotes: 0

Downvotes percentage: 0.000000%

KACPER HTA BRONI DAWIDZIORA: „LAWINA KŁAMSTW!”

150 KILOGRAMOWY CHŁOP NIE MOŻE WYTRZYMAĆ KOPNIĘĆ KOKSA!