in

Palił zioło dzień w dzień przez 30 lat. Przerażające skutki uboczne!

Marihuana nie uzależnia? To dlaczego wszyscy palą ją dzień w dzień? Pan Janusz ma 70 lat i jest uzależniony od zioła.

Dowody mówią same za siebie. Pan Janusz jest starszym człowiekiem i postanowił powiedzieć prawdę odnośnie codziennego palenia marihuany.

Jeśli robisz coś codziennie to znaczy, że jesteś uzależniony. Ja uświadomiłem sobie to dopiero po 30 latach. Teraz jestem wrakiem człowieka. Mam dziury w głowie. Zapominam często nazwy prostych rzeczy, pamięć tymczasowa została uszkodzona. Nie mogę się na niczym skupić.

30 lat palenia marihuany dzień w dzień to nie lada wyczyn. 70 letni dziadek zapalił ostatnie bongo i postanowił rzucić jaranie zioła. Nie było to jednak takie łatwe. Ale przecież mówią, że marihuana nie uzależnia 😉

Pierwszy dzien to był koszmar. Nie mogłem spać w nocy. Miałem koszmary! Caly się pociłem i byłem strasznie nerwowy. Uderzyłem nawet swojego syna bo coś odemnie chciał w końcu wycieńczony zemdlałem i trafiłem do szpitala!

W szpitalu okazało się, ze przez marihuanę ma zniszczone płuca i może mieć raka. 70 letni chłop nie był w stanie sam poradzić sobie z cisnieniem i nawet po takiej diagnozie zaczął palić trawke. Po wyjściu ze szpitala musieli mu pomóc specjaliści, którzy mają doświadczenie jak postępować z narkomanami. Trafił do monaru.

Po tygodniu w skrajnym stanie trafiłem do monaru. Tam leczę się z podobnymi ludzmi do mnie. Dostaje codziennie dawkę psychotropów i mówią mi, że świat jest piękny. Ja cały czas myśle o tym, że jakbym zapalił buszka to byłoby tak zajebiście…

ARCHIWALNE ZDJĘCIE PANA JANUSZA. JAK WIDAĆ NA POCZĄTKU ZACZYNA SIĘ WESOŁO JEDNAK KOŃCZY SIĘ NA SAMYM DNIE…

Ten post został stworzony przy użyciu naszego systemu dodawania Virali Dodaj swojego Virala!

loading...
Komentarze

Podbij Virala!

998 points
Upvote Downvote

Total votes: 2

Upvotes: 0

Upvotes percentage: 0.000000%

Downvotes: 2

Downvotes percentage: 100.000000%

Tomasz Oświeciński zarobił grube pieniądze! Zobacz ile wydał kasy na samochód…

Dziadek wyskoczył na solo z Holyfieldem…