in

Pierwsze wiadro w życiu zakończyło się tragicznie dla 17-letniego Sebastiana…

 

Niestety, ale pierwsze wiadro w życiu zawsze jest ciężkie. Przekonał się o tym 17-letni chłopak na domówce.

Trzeba zaznaczyć, że nastolatek nie palił marihuany i było to jego pierwsze wiadro w życiu. Wszystko zaczęło się na sobotniej imprezie u znajomych. Młodzież piła alkohol oraz paliła trawkę. Nic nie wskazywało na to, że ktoś zaliczy zgona. A jednak Seba postanowił wciągnąć pierwsze wiadro. Koledzy naciągnęli mu kule i podpalili.

Nic Ci nie będzie. Marihuana leczy – mówili do chłopaka po czym wciągnął wiadro,

Momentalnie zbladł i oczy mu spuchły – relacjonują świadkowie


Chłopaka przerosła faza i zaczął majaczyć, że umiera i potrzebuje lekarstwa. Koleżanka zadzwoniła od razu na pogotowie myśląc, że mógł przez przypadek odurzyć się dopalaczem. Gdy po 20 minutach przyjechała karetka znaleźli go pół przytomnego w kuchni. Jadł zamrożona pizze, mówiąc, że to mu pomaga i będzie żył.

Lekarz zaczęli się śmiać po czym zbadali chłopaka. Po zjedzeniu zamrożonej pizzy zalecili mu sen. Po przebudzeniu czuł się rewelacyjnie.

Myślałem, że umrę, ale nie było tak źle 😉 – powiedział seba

Ten post został stworzony przy użyciu naszego systemu dodawania Virali Dodaj swojego Virala!

loading...
Komentarze

Podbij Virala!

421 points
Upvote Downvote

Total votes: 2

Upvotes: 0

Upvotes percentage: 0.000000%

Downvotes: 2

Downvotes percentage: 100.000000%

Dostał dwa razy z bani! Pedofil na sali sądowej wyłapał po mordzie.

Różal vs Popek na następnym KSW! Marcin Różalski szybko sprowadził rapera na ziemię…